nowy...
..obiektyw=mniej czasu. Rozwijam moje hobby pt fotografia, bardzo powoli ale do przodu.
Poza tym wiszą nade mną badania do pracy mgr, na które nie mam ochoty i zbieram sie do nich mniej więcej od końca czerwca.
Placebo Meds

w napadzie euforii hope napisała: 2010-07-28 21:38:32
skomentuj (0)


to nie jest tylko moje wrażenie, że
ludzie są coraz głupsi, gorsi, są bardziej męczacy, aspołeczni i egoistyczni, są większymi ignorantami, są mniej kulturalni?

Coraz więcej refleksji przynoszą podróże komunikacją miejską.





Linkin Park - What I've done


w napadzie euforii hope napisała: 2010-03-31 22:10:47
skomentuj (0)
po 5 dniach
odzyskałam Internet :) Przyszedł pan, wymienił liveboxa powiedział co zrobić i działa. Jednak człowiek szybko sie przyzwyczaja do siedzenia w necie.
Z moich wieczornych planów nici - miała być relaksująca kąpiel i czytanie książki ale niestety książka wylądowała w wannie i teraz suszy się na grzejniku.
Myśl dnia - robienie pomponów jest fajne. Od jutra spędzam czas bardziej konstruktywnie. Tak. Tak?

Paramore - Ignorance
The Music - The spike

w napadzie euforii hope napisała: 2010-02-09 20:35:52
skomentuj (0)
Kiedyś wysłałam paczkę..
..do kolegi, zupełnie bez okazji. Mieszka on na drugim końcu Polski, o ile można tu mówić o drugim końcu jeśli mieszka się w jej środku. W każdym razie była to koszulka - sama ją zaprojektowałam i namalowałam. Podziękowania i "muszę się odwdzięczyć". Niedługo będą 3 lata i nic. Wysłałam w tym roku innemu znajomemu na święta przypinkę i kolczyki dla jego dziewczyny. Podziękowania i "muszę się odwdzięczyć". Cisza. Mój chłopak od chyba roku obiecuje mi teatr o ile pamiętam "musimy uczcić moją pierwszą wypłatę". I cisza. Może czasem lepiej nic nie mówić, albo poprostu robić. Nie oczekuję nic wielkiego, naprawdę, wystarczy gest, pamięć, może to być lizak. To nie sztuka obiecywać a potem nie dotrzymywać...
Pierwsza sesyjna porażka zaliczona - ale czuję się usprawiedliwiona, bo zdawalność była 35% ("lepsza niż rok temu, bo wtedy było 30%"). Hm taki prowadzący, taki przedmiot a i tak to wina studentów. Jak zawsze rządzi ten kto ma pozycję silniejszą, szkoda słów..
Jazda na łyżwach po około 10 letniej przerwie przyniosła jak na razie 1 upadek :)

H-Blockx-Little girl
Editors-Papillon


w napadzie euforii hope napisała: 2010-01-28 21:01:10
skomentuj (1)
wisienka na torcie
Sesja zbliża się bardzo szybko więc teraz mamy kolokwia zaliczeniowe. W poprzednim tygodniu nazbierało się 5 i jak to powiedziała moja koleżanka to ostatnie, najtrudniejsze było wisienką na torcie. Ja tą wisienką się zakrztusiłam :/
Mam coś takiego, że jak cos kupię to muszę to wypróbować jak najszybciej. Ale jednocześnie muszą być odpowiednie okoliczności. Tak więc wczoraj był 2 etap testowania statywu do aparatu - zapadł się do 1/3 w śnieg. Hmm

Editors - Papillon
Guano Apes - Lords Of The Boards

w napadzie euforii hope napisała: 2010-01-17 10:10:34
skomentuj (2)
czas zmian
Nie jest to zmiana pod tytułem "postanowienie noworoczne" o nie. Jest to zmiana nie mająca drugiego dna, taka poprostu.
Następuje reaktywacja tego bloga, konkretna.
Zmieniłam szablon, wywaliłam prawie wszystkie linki, dodam kilka słów o mnie i coś tam jeszcze.
Tak to widzę. I tak będzie.


w napadzie euforii hope napisała: 2010-01-04 21:50:47
skomentuj (2)
i co ja właściwie...
..robie? A raczej chce zrobic. Oj zmieniłam sie, z tej zbuntowanej i nieszczesliwie zakochanej nastolatki w .. wlasnie w kogo?

w napadzie euforii hope napisała: 2009-07-22 22:36:57
skomentuj (1)
























Guestbook
add // look



Kim jestem - nie mogę powiedzieć jednego, że jestem dobrym człowiekiem. Ani też że złym. Takim mającym humory, czasem zirytowanym głupotą innych, czasem swoją.
Co lubię - to co lubię można podzielić na 2 grupy: pasje porzucone i pasje obecne. Do porzuconych zaliczam grę na gitarze, jazdę na rolkach, robienie stron www, czytanie kryminałów. Do obecnych robienie zdjęć, granie w domino, gotowanie (zawężone do słodkich rzeczy), czytanie książek lekkich o miłości i wiara w to, że moja historia się też dobrze skończy.
Muzyka mój gust muzyczny uspokaja się z wiekiem, w skrócie od Pennywise, The Offspring, Pidżamy Porno do Placebo, The Music, Paramore i jeszcze miliard kropek.


Archives
2010
lipiec
marzec
luty
styczeń
2009
lipiec
styczeń
2008
wrzesień
lipiec
maj
kwiecień
marzec
styczeń
2007
grudzień
listopad
wrzesień
sierpień
czerwiec
kwiecień
marzec
luty
2006
grudzień
październik
czerwiec
styczeń
2005
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień


Links


Layout by Cassia for Layout4you